Ruiny zamku Stadnickich i Starzeńskich na skarpie nad doliną Sanu, z basztami z XVII wieku, spalonego w 1947 roku.
Na wysokiej skarpie nad doliną Sanu już w XV wieku stał gotycki dwór. W 1527 roku majątek kupili Stadniccy, a w pierwszej połowie XVII wieku rezydencję rozbudowano w założenie obronne z narożnymi basztami ze strzelnicami. Zamek przetrwał potop szwedzki i najazd tatarski w 1672 roku, a potem zmieniał właścicieli, aż w 1789 roku kupił go Piotr Starzeński; jego potomkowie mieszkali tu do 1945 roku.
Starzeńscy dobudowali w XIX wieku dwór między basztami, zgromadzili bogatą bibliotekę i zbiory sztuki. W 1863 roku gościli tu przywódców powstania styczniowego, generałów Langiewicza i Mierosławskiego. W 1939 roku Armia Czerwona spaliła bibliotekę, a w 1947 roku oddział UPA podpalił zamek, który potem rozebrano.
Dziś zostały fragmenty dwóch baszt, przyziemie trzeciej i resztki murów. Obok, na końcu grabowej alei, stoi kaplica grobowa Starzeńskich z ok. 1900 roku, a całość otacza stary park. Do Dąbrówki pod Dynowem jedzie się ze Strzyżowa na wschód, ok. 33 km w linii prostej.
Zdjęcia: fot. Kaspio, CC BY-SA 3.0 pl; fot. Wistula, CC BY 3.0; fot. R.P.Rogal, CC BY-SA 3.0 pl.








